Dziecko męczy zwierzęta

Nasze sukcesy i porażki.
Kinga
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 15 kwie 2016, o 21:42

Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: Kinga » 15 kwie 2016, o 22:03

Dzien dobry,
Mam problem z 4-letnim dzieckiem. Chłopiec bije koty, okłada je pięściami, kopie, wkłada palce do oczu, ciągnie za ogon, rzuca o podłogę. Potrafił zamknąć się w pokoju z kotem i zaczął krzyczeć, kiedy chciałam otworzyć drzwi. Odczekałam chwilę i kiedy weszłam do środka siedział na łóżku i dusił kota. Kiedy zwracam mu uwagę i tłumaczę by tego nie robił, bo to boli, uśmiecha się i kopie jeszcze mocniej (np. Prosiłam go by przestał kopać w klatkę, bo tam jest chomik i boi się hałasu, wiec chłopiec położył się i z uśmiechem kopał w nią jeszcze bardziej). Rodzice dziecka nie widzą w tym problemu i uważają, że tak się dzieci poprostu bawią. Twierdzą, że czterolatek nie ma siły by zrobić zwierzętom krzywdę. Mówią,ze takie znęcanie to nic złego i nie ma problemu dopóki nie urwał kotu ogona.
Dodam, że dziecko bije tez dzieci w przedszkolu, bije rodziców. Wszystko wymusza krzykiem i płaczem. Nie można mu odmówić, bo wtedy wrzeszczy i rzuca wszystkim co jest w zasięgu ręki.
Czy takie zachowanie jest normalne?
Będę wdzięczna za wszystkie porady. Pozdrawiam.

kasiu
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 25 kwie 2016, o 18:49
Kontakt:

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: kasiu » 25 kwie 2016, o 18:57

Należy stosować system nagród i kar, wtedy dziecko wie, że złe zachowanie jest nieopłacalne i ma motywacje do dobrego ;)
"Produkujemy iluzje bez szans na to, by się spełniły,
a jednak oddychamy każdą.
Stają się sensem. Przy nich odnajdujemy nasze miejsce.
Chcemy się mylić, by stłumić własne serce."
penisverlängerung

Ula_poradzi
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 3 maja 2016, o 14:46

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: Ula_poradzi » 3 maja 2016, o 17:49

Po przeczytaniu Twojego wpisu moja pierwsza myśli to że, dziecko ma zbyt duży kontakt z przemocą i agresją w swoim najbliższym środowisku. Możliwe, że dziecko gra w gry komputerowe, które nie są przeznaczone dla jego wieku, a rodzice tego nie kontrolują lub też w jego rodzinie dzieje się coś niepokojącego. Dzieci w tym wieku naśladują zachowania najbliższych i utożsamiają się z postaciami widzianymi w grach komputerowych lub filmach, potrzebują wzorca do naśladowania. Być może ten chłopiec wybrał sobie zły wzorzec do naśladowania i trzeba mu to wytłumaczyć.
Co do tego krzyków i rzucania przedmiotami, w ten sposób pewnie chce zwrócić na siebie większą uwagę. Najlepszym sposobem na wyciszenie tego typu ataków było by ignorowanie ich dopóki dziecko nie zagraża sobie ani swojemu otoczeniu. Po tym czasie kiedy dziecko się wyciszy należy wytłumaczyć mu niepoprawność swojego zachowania.
Należało by też przeprowadzić rozmowę z rodzicami chłopca i uświadomić im powagę sytuacji,spytać, jak widzą swojego syna na pięć czy dziesięć lat jeśli jego zachowanie się nie zmieni, co się wtedy może stać kiedy to już nie będzie dziecko a nastolatek.

sue77
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 13 maja 2016, o 15:22

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: sue77 » 13 maja 2016, o 15:35

tak, zachowanie dziecka jest dosyć niepokojące. Nie chcę doszukiwać się drugiego dna, ale też coś czuję, że może mieć na to wpływ otoczenie.
Uwielbiam dekorować, urządzać, upiększać. Moje ostatnie odkrycie to: http://www.anigorolety.pl/plisy.php.

Awatar użytkownika
GLUFKA
Dyskutant
Posty: 23
Rejestracja: 12 maja 2016, o 18:11

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: GLUFKA » 13 maja 2016, o 20:04

Tak być nie powinno. Może zacznij je jakoś w miarę sensownie karać? Tak żeby zrozumiało, że źle robi.
Lepszy policzek od przyjaciela niż chleb od wroga.

karolina.bu
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 23 maja 2016, o 20:38

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: karolina.bu » 30 maja 2016, o 14:08

W takim przypadku należałoby wprowadzić system kar i nagród. Kara- za przewinienie i nagroda za dobre zachowanie. Gdy taki system pojawia się pierwszy raz można porozmawiać z dzieckiem, że od dziś nadchodzą zmiany w naszym domu i przedstawiamy dziecku nasz plan. Kara miałaby wyglądać w następujący sposób: jeśli uderzy kota, lub osobę dajemy ostrzeżenie "jeśli zrobisz to jeszcze raz będzie kara, za to, że bijesz kota", kiedy dziecko uderzy ponownie sadzamy go w miejsce, gdzie nie ma wokół zabawek, książek i innych rzeczy, które będą go rozpraszały w czasie kary, np może to być miejsce pod ścianą, na podłodze. Sadzamy tak dziecko na kilka minut, kiedy już stwierdzisz, że to ten moment i dziecko zrozumiało. Gdy zacznie uciekać, należy iść po nie i bez mówienia posadzić na miejsce kary. Kiedy kara się skończy powinno się wyjaśnić za co była kara, że nie można się tak zachowywać i w tym miejscu dziecko powinno przeprosić za swoje zachowanie, samo lub rodzic mu o tym przypomina. Innym sposobem karania może być zabieranie ulubionych zabawek dziecka i wkładanie ich do specjalnego pudełka. Karanie to jest w przypadku nie skutkowania powyższej metody (jest bardziej surowe) i polega na tej samej zasadzie - ostrzeżenie - "jeśli znowu uderzysz to zabiorę Ci zabawkę" i kara - "zabieram Ci zabawkę, bo uderzyłeś.." W tym przypadku ważna jest konsekwencja, nie można odpuścić dziecku, bo ono nauczy się, że tylko grozisz i nic więcej mu nie zrobisz. Polecam zajrzeć do książki Tomasa Gordona "Wychowanie bez porażek", gdzie można znaleźć informacje o relacji dziecka z rodzicem, konfliktach, a także karach i nagrodach. Co do nagradzania dziecka za dobre zachowanie np. za poukładanie zabawek lub wrzucenie ubrań z kosza do pralki, tutaj możemy zastosować zbieranie plusów, za każde dobre zachowanie przyznajemy dziecku plus. Można zawiesić tablicę lub kartkę na lodówce, w takim miejscu, by dziecko widziało ile ma plusów i, że je faktycznie zbiera. W zależności od ustaleń 5 plusów to nagroda dla dziecka. Taką nagrodą nie musi być kupienie nowej zabawki, ale na przykład wspólna zabawa z rodzicem lub spacer, albo wspólne malowanie, robienie ciasta i inne czynności, które zbliżą do siebie rodzica i dziecko. Kiedy dziecku będą kupowane nowe rzeczy, ono przyzwyczai się do tego i z wiekiem będzie oczekiwać więcej od rodzica czy otoczenia. Serdecznie pozdrawiam.

dobra_rada
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 14 sty 2017, o 14:40

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: dobra_rada » 14 sty 2017, o 14:55

To zachowanie nie jest normalne. Lecz wina leży nie po stronie dziecka, a rodzica. Należałoby się zagłębić w to co dziecko widzi w domu, jakie wzorce są mu pokazywane. Być może w rodzinie mają miejsce takie agresywne zachowania. Pamiętajmy, że czterolatki są bardzo podatne na modelowanie, wszystko co zobaczą u osób, które są ich autorytetami automatycznie chcą to odtwarzać. Tak samo jest z tym co dzieci robią w czasie wolnym. Większość dzisiejszych dzieci jest "przywiązana" do tabletów, telefonów, komputerów i telewizorów. Jeżeli dziecko ogląda jakąś bajkę lub gra w grę która mu się podoba, automatycznie będzie odtwarzało zachowania tam pokazywane. Utożsamia się w ten sposób z bohaterem i bierze go za wzorzec do naśladowania. Możliwe jest też, że chłopiec chce zwrócić na siebie uwagę. Rzucanie przedmiotami, krzyk, płacz są tego oznakami. Kiedy takie zachowanie ma miejsce, należy je zignorować, poczekać aż chłopiec wyrzuci z siebie całą swoją frustrację i porozmawiać z nim dlaczego zrobił źle.

kamila.anna
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: 5 kwie 2017, o 09:27

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: kamila.anna » 5 kwie 2017, o 10:12

Jeśli rodzice nie zapanują nad tym zachowaniem w momencie, kiedy chłopiec ma dopiero 4 lata, to będą mieć ogromne problemy w przyszłości. Chłopiec z wiekiem stanie się silniejszy i ciężej będzie go zdyscyplinowac. Jego uderzenia będą boleśniejsze a sposoby na znęcanie się bardziej okrutne. Dlatego dziecko należy wychowywać od najmłodszych lat, nawet jeślito co robi wydaję się nieszkodliwe ze względu na wiek. On sam nie oduczy się takich zachowań. Należy wytłumaczyć dziecku co wolno a czego nie wolno. Nauczyć szacunku do ludzi i do zwierząt. Dowiedzieć sie co jest przyczyną jego agresji. Być może to sami rodzice dają zły przykład dziecku, a ono się na nich wzoruję Sprawa jest poważna, że względu na niebezpieczeństwo dla otoczenia. Trzeba odebrac dziecku zwierzęta, dopóki nie nauczy się, że nie można robić im krzywdy .

Awatar użytkownika
koniaf8
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 8 kwie 2017, o 17:36

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: koniaf8 » 10 kwie 2017, o 09:34

moja córcia ma 4 lata i nie ma czegoś takiego , ze bije swojego zwierzaka mamy psa;) ale czasem w samoobronie jak kaja nasz pies za bardzo szaleje to szczeniak wszędzie jej pełno podchodzi i na nią krzyczy tak fajnie to wygląda
Wątpisz. To jakiś początek. Wątpliwości niczego nie wykluczają.

Ala15
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 10 kwie 2017, o 09:05

Re: Dziecko męczy zwierzęta

Post autor: Ala15 » 19 kwie 2017, o 18:34

Ciężko jest mówić rodzicom,że ich dziecko robi lub zachowuje się nie tak. Myślę, że na początek bądź neutralna nie zwracaj uwagi na dziecko , myślę że ono się cieszy kiedy mu mówisz: " nie rób tak bo ...", " to o boli". od jakiegoś czasu popularność zyskuje bajkoterapiia, która porusza różne problemy, tłumaczy je , a dzieci lubią ich słuchać. opowiedz mu o jakimś zwierzątku, które bardzo płakało bo ktoś o bił itd. co było tego konsekwencją to już twoja inwencja twórcza. :) ewentualnie ostatnio spotkałam fajną książkę : " Chciałbym mieć psa, czyli jak wychować człowieka" M.Pałasz. Narratorem jest sam pies, który opowiada o swoich przyjacielach źle traktowanych przez swoich właścicieli. pokazuje także swój świat- kiedy jest szczęśliwy i jak może się bawić ze swoim opiekunem. myśle, że to będzie mały krok do przodu :)a co do rodziców często są gorsi niż dzieci im też daj tą książkę :P

ODPOWIEDZ
meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewnastoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół dębowy rozkładany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość